Archive for November, 2009

CZAREK KONRAD W SKŁADZIE Z PANKIEWICZEM I PODKOWIŃSKIM?

Monday, November 2nd, 2009

. polish

To tytuł artykułu, który ukazał się w listopadowo-grudniowym numerze czasopisma Perkusista. To relacja z Jubileuszowego koncertu Czarka, opatrzona zdjęciami autorstwa Lecha Basela i Pawła Owczarczyka. Najnowszy numer Perkusisty będzie można kupić już od 6 listopada. A wyjaśnienie tego tajemniczo brzmiącego tytułu znajdą czytelnicy, którzy nabędą to wydanie.
A oto fragment:

(…)Finałową dygresją było nostalgiczne zakończenie koncertu, utworem skomponowanym przez Mistrza pt. „Final Digression” zagranym w nowej aranżacji, z Krzysztofem Herdzinem na klawiszach i saksofonie oraz Robertem Kubiszynem na basie.
I to była ta dygresja, która najbardziej nie pozwala mi spać do dnia dzisiejszego. To, że tak genialny muzyk nagrał do tej pory jedynie jedną autorską płytę i tak krótko występował z własnym zespołem.
W drodze powrotnej do domu, zastanawiałem się, w czym tkwi problem. Od wielu lat jestem wielkim fanem Cezarego Konrada. Jest muzykiem fenomenalnym, wszechstronnym, porywającym, wybijającym się z tłumu i ponad przeciętność. Dlaczego jednak brakuje mu tej specyficznej siły przebicia, jaką charakteryzują się prawie wszyscy z jego przyjaciół, zaproszeni na ten wieczór do Łomianek? Bycie tak wielką osobowością sceniczną, posiadanie tak nieprawdopodobnego talentu niesie za sobą oprócz splendoru również i obowiązki. Jeśli zdobyło się takie rzesze niezwykle wiernych fanów, przychodzi moment, w którym powinno się ukłonić w ich kierunku i umożliwić im poznanie swojej i tylko swojej muzyki. Podzielić się z osobami wspierającymi swoją obecnością na koncertach z jego udziałem (czasami mam wrażenie, przychodzących na te koncerty nie dla liderów, ale właśnie dla Niego) swoim talentem. Nie tylko, jako genialnego instrumentalisty, potrafiącego bez żadnego przygotowania odnaleźć się w każdej stylistyce, ale jako lidera, kompozytora, aranżera, muzyka, do którego należy pierwszy i ostatni dźwięk takiego występu. Na to czeka tak wiele osób! Jestem przekonany, że jeśli Cezary Konrad zdecyduje się kiedyś powołać do życia swój własny zespół, grający jego muzykę, kolejka chętnych będzie niespotykanie długa! Nie dlatego, ze czas będzie „spłacić dług” wobec kolegi-muzyka, który swoją grą uświetnił tyle płyt i koncertów największych osobistości polskiej muzyki. Ponieważ każdy z tych muzyków zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że jeśli taki projekt kiedyś powstanie, będzie to wydarzenie, jakiego polska scena jazzowa jeszcze nie poznała i nie doświadczyła(…) Autor: Michał Wodziński

Również w listopadowym numerze kolejnego czasopisma możemy zapoznać się z relacją z tego niezwykłego koncertu, który odbył się 6 października w Jazz Cafe w Łomiankach. Mamy nadzieję, ze nikt z fanów Czarka nie przegapi pisma MUZYK z samym Mistrzem na okładce!

Oto fragment artykułu autorstwa Karoliny Radek:

(…)Rzadko zdarza się oglądać na żywo muzyka, grającego aktywnie i ekspansywnie czterogodzinny koncert bez widocznych oznak zmęczenia, jeszcze rzadziej trafia się artysta, który podczas jednego wieczoru grając z sześcioma różnymi zespołami, prezentuje za każdym razem inne stylistycznie, doskonałe oblicze.
6 października w Jazz Cafe w Łomiankach mieliśmy szczęście obcować z takim właśnie diamentem, obdarzonym talentami, za które inni daliby się pokroić….
Cezary Konrad, (bo o nim właśnie mowa) miał tego wieczoru swój koncert jubileuszowy. Upłynęło w tym roku okrągłe 20 lat od Jego debiutu, a tym samym profesjonalnej pracy na estradach i w studiach nagraniowych. Nasz najbardziej “topowy” perkusista (od 1992 roku wciąż na pierwszej pozycji w plebiscycie “Jazz Top”) jest jednym z najchętniej zapraszanych przez polskich artystów, co daje imponującą listę nazwisk, z którymi w owych 20 latach swojej kariery Konrad współpracował.
A pojawiają się na niej tak różne osoby jak: Zbigniew Namysłowski i Anna Maria Jopek, Andrzej Kurylewicz i Katarzyna Groniec, Tomasz Stańko i Edyta Geppert, Włodek Pawlik i Susan Weinert, Randy Brecker i Marek Napiórkowski, Elzbieta Wojnowska i Krzysztof Herdzin, Krzysztof Ścierański i Kuba Stankiewicz, zespoły Central Heating Trio, KGB, Damage Control, orkiestry Sinfonia Varsovia i Polska Orkiestra Radiowa, kompozytorzy muzyki filmowej i teatralnej. Tegoroczny Jubilat ma za sobą również setki solowych koncertów, a także wykładów i lekcji udzielanych młodym adeptom sztuki perkusyjnej w całej Polsce.
Ta wszechstronność może przyprawić o zawrót głowy, łatwość przystosowania się do różnych stylów muzycznych może budzić niedowierzanie – wszak często Ci, których określa się, jako “grających wszystko”, w rzeczywistości prześlizgują się po gatunkach, nie potrafiąc być perfekcyjnym choćby w jednym. W przypadku Konrada, mamy do czynienia z prawdziwym i nieczęsto spotykanym okazem muzycznego “omnibusa”, dodatkowo imponującego wyobraźnią i zaskakującego skojarzeniami, erudycją, brawurą, ale też pokorą(…)

Zapraszamy do lektury!